Hiszpańska loteria świąteczna – tradycja z 200-letnią historią

Hiszpańska loteria świąteczna – tradycja z 200-letnią historią

Od ponad 200 lat w Hiszpanii organizowana jest jedna z największych loterii na świecie, czyli Lotería de Navidad. Hiszpańska loteria świąteczna odbywa się zawsze 22. grudnia i co roku bierze w niej udział około 75% pełnoletnich Hiszpanów. Jaka jest jej historia? Jakie są zasady gry? Dlaczego główną nagrodą jest “grubas”? Odpowiedzi na te pytania poznasz czytając właśnie ten wpis!

Historia hiszpańskiej loterii świątecznej

Pierwsza hiszpańska loteria świąteczna miała miejsce 18. grudnia 1812 roku w Kadyksie. Od ponad 200 lat organizowana jest nieprzerwanie, tuż przed świętami Bożego Narodzenia. To sprawia, że Lotería de Navidad jest obecnie drugą najstarszą loterią na świecie.

Warto dodać, że można było wziąć w niej udział nawet w trakcie hiszpańskiej wojny domowej. I tu ciekawostka! W 1938 roku przeprowadzono równolegle nawet dwie świąteczne loterie. Ta, którą organizowali nacjonaliści generała Franco miała miejsce w mieście Burgos. Druga zaś, odbywała się w rządzonej przez republikanów Barcelonie. Od dłuższego czasu jednak losowanie można obserwować w madryckim Teatro Real, którego sala mieści naprawdę liczną publiczność. Dodatkowo, popularność wydarzenia wzrosła jeszcze bardziej odkąd jej transmisję można śledzić w telewizji, a obecnie także i w internecie.

Dlaczego do wygrania w hiszpańskiej loterii jest grubas?

Dlaczego Hiszpanie uwielbiają tę świąteczną loterię? Ze względu na nagrody, jasna sprawa! A te nie są małe… Od 2012 roku główna nagroda to 4.000.000 euro, która ma nawet swoją specjalną nazwę – El Gordo, czyli w wolnym tłumaczeniu “grubas”. Moment jego wylosowania to punkt kulminacyjny całego wydarzenia. 

Co ciekawe, druga wygrana także zwala z nóg! Na szczęśliwców czeka “tylko” 1.250.000 euro. Łączna suma wszystkich nagród w 2019 roku wynosi 2.380.000.000 euro! Są także i pomniejsze nagrody do podziału, chociażby bardzo popularna La Pedrea w ilości 1794, każda po 1000 euro. Jest o co powalczyć…

Hiszpańska loteria świąteczna w liczbach:

  • El Gordo – 4 000 000 € (nagroda I stopnia)
  • 1× Druga nagroda – 1 250 000 €
  • 1× Trzecia nagroda – 500 000 €
  • 2× Czwarte nagrody – po 200 000 € każda
  • 8× Piąte nagrody – po 60 000 € każda
  • 1794× pozostałe nagrody (La Pedrea) – po 1000 € każda

Zanim jednak puścimy wodzę w fantazji na co wydalibyśmy aż tyle eurasów, zatrzymajmy się na chwilę przy samym El Gordo. Bardzo często, szczególnie turyści, mylnie używają nazwy El Gordo zakładając, że jest to określenie stosowane do nagrody głównej tylko w bożonarodzeniowej edycji loterii. Równie często zdarza się, że ktoś uzna El Gordo za nazwę całego losowania. O nie, to nie tak! Trzeba zapamiętać, że El Gordo to po prostu główna nagroda we wszystkich rodzajach hiszpańskich loterii. Od jakiegoś czasu organizowana jest nawet cotygodniowa loteria o nazwie El Gordo de la Primitiva.

Ile pieniędzy Hiszpanie wydają na kupony?

Lotería de Navidad to losowanie, które funkcjonuje w oparciu kupony (kupon = el billete). Ich sprzedaż rusza już w środku upalnego lata, w okolicach lipca i sierpnia. To kolejny dowód na to, jak bardzo loteria jest popularna wśród Hiszpanów. Okazuje się, że przeciętny mieszkaniec tej części półwyspu Iberyjskiego, który bierze udział w loterii wydaje na zakup kuponów średnio 55 euro. 

Reklamy hiszpańskiej loterii poruszają do łez

Każdego roku organizator hiszpańskiej loterii, Loterías y Apuestas del Estado, puszcza reklamę świąteczną, która staje się wiralem. Najsłynniejsza kampania pochodzi z 2015 roku i opowiada historię Justino, nocnego stróża w fabryce manekinów, który codziennie w samotności macha do swoich kolegów z plastiku podczas nocnych zmian. 

Niespodziewanie Justino wygrywa w loterii. Okazuje się, że jego współpracownicy z dziennej zmiany kupili mu décimo. Reklama kończy się przesłaniem El mayor premio es compartirlo – największą nagrodą jest dzielenie się nią. Zdobyła brązowego lwa na festiwalu Cannes Lions 2017. Możesz obejrzeć ją tutaj: 

Tegoroczna reklama loterii (2025) przedstawia historię pary, która na targu staroci natrafia na wygrany bon sprzed 30 lat oprawiony w ramkę. Dlaczego nigdy nie został zrealizowany? Obejrzyj i poznaj rozwiązanie tej tajemnicy:

Hiszpańska loteria świąteczna – jak wyglądają kupony i ile kosztują?

Każdy z kuponów jest drukowany w tzw. seriach. Ilość serii rośnie wraz z wzrostem popularności samej loterii. W 2013 roku każdy kupon wydrukowano na przykład w 160 seriach, a w roku 2019, serii było już 170. Każda z nich posiada oddzielną pulę nagród w tym własne El Gordo. Na każdym kuponie znajduje się 5-cyfrowy numer odpowiadający jednej ze stu tysięcy (!) liczb. Liczby drukowane na kuponach, będące w puli podczas losowania, mieszczą się w przedziale od 0 do 99.999.

Hiszpańska loteria świąteczna - kupon

Koszt jednego całego kuponu to uwaga… 200 euro! Trochę zwala z nóg, nie tylko Polaków! Sami Hiszpanie zdają sobie sprawę, że taki kupon to naprawdę spory wydatek. Znaleźli jednak na to sprytny sposób. Ze względu na wysoką cenę kuponu, można podzielić go na 20 równych części. Jedna dziesiąta kuponu nosi nazwę décimo i kosztuje 20 euro.

Zatem całą nagrodę może zdobyć jedynie osoba, która posiada cały kupon z danym numerem i która teoretycznie zainwestowała w niego 200 euro. Zdarza się to jednak baaardzo rzadko, a sami Hiszpanie uwielbiają dzielić się wspomnianymi décimos z rodziną i przyjaciółmi. Jeśli wygrywają, dzielą się również zdobytymi pieniędzmi. Zatem jeśli kupiłeś jedną z dziesięciu część zwycięskiego kuponu przysługuje ci jedna dziesiąta wygranej, czyli np. 400.000 euro w przypadku El Gordo.

Hiszpańska loteria świąteczna to idealna gra wieloosobowa!

Ze względu na zasady sprzedaży kuponów i możliwość współdzielenia tego samego numeru, loteria świąteczna jest idealna do gry w grupie. Tak jak już wspominałam Hiszpanie nie kupują kuponów samotnie, a zrzucają się na nie z przyjaciółmi, w barach lub z kolegami i koleżankami z pracy. Ewentualna grupowana wygrana jest oczywiście idealną okazją do hucznego świętowania.

I tu znowu ciekawostka! Punkty loterii zwykle sprzedają décimos tylko na jedną lub dwie liczby, przez co zwycięzcy największych nagród często mieszkają w tym samym mieście lub regionie albo pracują dla tej samej firmy. Dodatkowo w czasie sprzedaży loteryjnych kuponów Hiszpanie traktują je jako pamiątki lub prezenty, przywożone dla swoich bliskich z odwiedzanych innych miast Hiszpanii.

Wyjątkowe losowanie Lotería de Navidad

Samo losowanie ma miejsce rankiem 22. grudnia i trwa około pięciu godzin! Przebieg wydarzenia w zasadzie nie zmienił się od czasu pierwszej edycji. Na scenie Teatro Real znajdują się dwie maszyny do losowania, po hiszpańsku nazywane bombos (bębny). Mały bęben zawiera 1807 kulek z kwotą nagrody, duży z kolei skrywa 100.000 kulek z numerami kuponów. Każda kulka jest identyczna i waży dokładnie 3 gramy.

Numery oraz wysokość wygranej śpiewane są przez wybranych uczniów madryckiej szkoły San Ildefonso. Od 1984 roku wyniki mogą odczytywać również dziewczynki. Z racji tego, że losowanie trwa bardzo długo dzieci zmieniają między seriami. Poniżej możesz rzucić okiem na to charakterystyczne wyśpiewywanie wyników.

Hiszpańska loteria świąteczna i wioska bogaczy

22 grudnia 2011 roku w Sodeto, maleńkiej wiosce w aragońskiej prowincji Huesca, rodziny zebrały się przed telewizorami, żeby oglądać losowanie El Gordo. Nikt nie spodziewał się, że za chwilę ich życie zmieni się na zawsze. Gdy padł numer 58 268, w Sodeto wybuchła histeria. Ludzie wybiegli na ulice, zaczęli dzwonić do sąsiadów i otwierać butelki najlepszych trunków, które trzymali na specjalne okazje. Każdy z mieszkańców wygrał. Każdy, oprócz jednego.

Kilka miesięcy wcześniej członkinie lokalnego koła gospodyń wiejskich (Asociación de Amas de Casa) kupiły serię losów z tym samym numerem i sprzedały décimos każdemu gospodarstwu domowemu w wiosce. Każda rodzina, która kupiła jedno décimo, otrzymała minimum 100-130 tysięcy euro. 

Do zabawy dołączyli wszyscy mieszkańcy oprócz jednego człowieka. Costis Mitsotakis, grecki imigrant, który osiem lat wcześniej przeniósł się do Sodeto za miłością do lokalnej kobiety, mieszkał w domu nieco na uboczu, poza główną częścią wioski. Gdy kobiety z koła gospodyń zbierały pieniądze na losy, ominęły jego dom. Gdy 22 grudnia 2011 roku padł zwycięski numer, Costis był jedynym mieszkańcem Sodeto, który nie wygrał ani grosza. Media okrzyknęły go „najbardziej pechowym człowiekiem na świecie”.

Gdzie kupić los na hiszpańską loterię El Gordo?

Tradycyjnie losy kupuje się w kolekturach (administraciones de lotería) oznaczonych charakterystycznym logo Loterías y Apuestas del Estado. Do punktów sprzedaży uznawanych za „szczęśliwe”, jak madrycka Doña Manolita, ustawiają się długie kolejki. Sprzedaż losów startuje już w lipcu. Jeśli kupujesz los osobiście, możesz to zrobić bez ograniczeń jako cudzoziemiec.

Udział w loterii można wziąć również na stronieloteriasyapuestas.es. Wymagane jest założenie konta na hiszpański dowód i/lub numer NIE (taki nasz PESEL) oraz rachunek w banku działającym w Hiszpanii do wypłaty wygranych. Rejestracja i wypłaty podlegają weryfikacji tożsamości, a gra dostępna jest wyłącznie dla pełnoletnich.

Wielu Hiszpanów ma swoje ulubione numery związane z datami urodzin, rocznic lub ważnych wydarzeń. Popularne bywają numery o tzw. pewnych końcówkach (tzw. terminaciones ganadoras), choć loteria uczy pokory; bywało, że długo niewybierana końcówka okazywała się tą szczęśliwą. Przykładowo, najrzadziej główna wygrana wypadała na cyfrę 1 (tylko 8 razy w historii), za to najczęściej na 5 (32 razy).

Hiszpańska loteria świąteczna – ciekawostki

  • Kule z numerami są wykonywane ręcznie z twardego drewna bukszpanu. Każda waży dokładnie 3 g i ma ok. 18-18,8 mm średnicy. Numery są grawerowane laserowo, bo farba mogłaby zmienić ich wagę.
  • Na jednej ze stacji benzynowych na Teneryfie, zwanej  La Chasnera, wygrano dziesiątki milionów euro w hiszpańskich loteriach świątecznych. Jej właściciel przyznaje, że sprzedaje więcej losów niż paliwa.
  • Tylko w jednej prowincji nigdy nie sprzedano wygranego kuponu El Gordo i jest to Melilla. Może w tym roku się to zmieni?
  • Media lubią porównanie: „łatwiej wygrać El Gordo niż się urodzić”, bo statystycznie szansa 1:100 000 jest wyższa niż prawdopodobieństwo, że konkretny plemnik wygra wyścig do komórki jajowej.

El Niño – druga wielka świąteczna loteria w Hiszpanii

Gdy 23 grudnia opadną emocje po Lotería de Navidad, Hiszpanie z niecierpliwością czekają na 6 stycznia, czyli Dzień Trzech Króli (Día de Reyes) i kolejne wielkie losowanie: Sorteo Extraordinario de El Niño, w skrócie po prostu El Niño.

Nazwa El Niño (Dzieciątko) nawiązuje bezpośrednio do Dzieciątka Jezus. El Niño działa na podobnych zasadach co loteria świąteczna, choć w nieco skromniejszej skali. Łączna pula nagród to około 770 milionów euro.

Poza głównymi nagrodami istnieje cały system pomniejszych wygranych: nagrody za końcówki numerów, za numery poprzedzające i następujące po zwycięskim, oraz reintegros, czyli zwrot stawki za ostatnią cyfrę numeru głównej nagrody. Sprzedaż losów El Niño rozpoczyna się już jesienią (zwykle od października-listopada) i trwa aż do 6 stycznia. Losowanie jest nieco mniej wystawne niż w przypadku El Gordo, ale również transmitowane w telewizji.

Hiszpańska loteria – przydatne słownictwo

  • el décimo – dziesiąta część losu – najczęściej kupowany „udział” w El Gordo (1/10 całego losu)
  • el billete – cały los
  • el número – numer
  • el sorteo – losowanie
  • el premio – nagroda
  • El Gordo – „Gruby” / „Tłuścioch” – potoczna nazwa głównej nagrod
  • la serie – zbiór losów z tym samym numerem
  • la administración de lotería – punkt sprzedaży
  • el bombo – bęben z kulkami
  • la bola – kulka z numerem
  • cobrar el premio – odebrać nagrodę / zrealizować wygraną
  • compartido – wspólny (np. los kupiony wspólnie, dzielony między osoby)

Niezbędne słownictwo na każdą okazję

Dzięki książce „Mów bien” opanujesz najważniejsze słowa i zwroty potrzebne do swobodnej komunikacji. Praktyczne przykłady i ćwiczenia pozwolą Ci szybko zyskać pewność w mówieniu po hiszpańsku. To idealny przewodnik dla każdego, kto chce skutecznie nauczyć się języka!

KUP KSIĄŻKĘ

Dzięki za poświęcony czas. Jeśli ciekawią Cię tematy kulturowe to możesz również dowiedzieć się dlaczego Hiszpanie żyją w złych czasach.

Może Ci się spodobać


Agata Uczy

Co zjeść w Madrycie?

Czytaj więcej
Agata Uczy

Madryt – atrakcje. Co warto zobaczyć w stolicy Hiszpanii?

Czytaj więcej

7 komentarzy do “Hiszpańska loteria świąteczna – tradycja z 200-letnią historią

  1. Dziękuję za interesujące informacje. Pomieszkuję od 3 lat w Hiszpanii i chciałabym kiedyś spróbować zagrać w tej niezwykłej loterii, którą mieszkańcy tak się emocjonują. Ale nigdzie nie znalazłam informacji w jaki sposob wygrana trafia do szczęśliwców. Losy nie są przecież imienne, więc chyba samemu zgłosić się po nagrodę. Gdzie i kiedy?

    1. W tej loterii panuje zasada kto ma szczęśliwy los, ten wygrywa (chyba podobnie sytuacja wygląda w polskim lotto). Co do odbioru nagrody to zależy od jej wysokości. Z informacji, które znalazłam w internecie to wygrane do 2000 € odbierzesz od ręki w dowolnym oficjalnym punkcie sprzedaży loterii (Administración de Loterías). Wystarczy pokazać los.

      Wygrane powyżej 2000 € – musisz udać się do banku (obecnie BBVA lub CaixaBank) z dokumentem tożsamości (np. paszport lub karta NIE). Bank zweryfikuje los i przeleje pieniądze na Twoje konto.

      Czas na odbiór masz równe 3 miesiące od dnia losowania (czyli do 22 marca). Po tym terminie wygrana przepada. Wypłaty ruszają zazwyczaj już o 18:00 w dniu losowania (22 grudnia).

  2. Z wielkim zainteresowaniem przeczytałam ten wpis. Uczę się hiszpańskiego od niedawna, obejrzałam reklamę loterii z 2025 i teraz zżera mnie ciekawość dlaczego ten los sprzed 30 lat nie został zrealizowany. Zrozumiałam tylko: abuela 😉 Mogę prosić o streszczenie całości?

    1. Skoro wyłapałaś słowo „abuela” (babcia), to byłaś na bardzo dobrym tropie, bo to właśnie relacje rodzinne są tu kluczem! Oto wyjaśnienie tej zagadki:

      Dlaczego los nie został zrealizowany? Główna bohaterka, po długich poszukiwaniach, dociera do starszego mężczyzny, który był właścicielem tego losu 30 lat temu. Okazuje się, że choć los wygrał nagrodę pieniężną, mężczyzna świadomie jej nie odebrał.

      Powód był magiczny: W dniu losowania jego córka przekazała mu ten los, ale na odwrocie napisała wiadomość: „Felicidades papá, vas a ser abuelo” (Gratulacje tato, zostaniesz dziadkiem).

      Dla tego człowieka ta wiadomość była warta znacznie więcej niż pieniądze. Zamiast iść do banku i oddać los, by odebrać gotówkę, wolał go oprawić w ramkę jako pamiątkę dnia, w którym dowiedział się o narodzinach wnuczki. Jak powiedział: on i jego żona wygrali wtedy swoją własną nagrodę główną (El Gordo), czyli rodzinę.

  3. Dzięki za fajne informacje, sam z ciekawości poszedłem do punktu w którym stała wielka kolejka pod koniec grudnia, okazało się że to było El Nino. Kupiłem los i wygrałem 100 euro (trafione 3 ostatnie cyfry) 😀

    1. Super historia i gratuluje wygranej! 🎉 100 euro za jeden los to bardzo miły bonus. Oby taka passa trzymała jak najdłużej, a następnym razem może uda się wygrać coś jeszcze większego 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *